niedziela, 23 września 2012

Wszystkie kolory Amber Gold

Mam dużo szacunku do Marcina P. za jego geniusz oszusta. Doceniły to sądy skazując go kilkukrotnie. Nie sądzę, by sam pan Marcin wymyślił założenia firmy Amber Gold.


Skupmy się na nazwie i kolorach.


Amber Gold. "Amber" czyli bursztyn. Każdy, kto był nad Bałtykiem, widział sklepy i stoiska z bursztynem. Kogo nie zachwyca pomarańczowo-miodowo-brązowa barwa tej żywicznej skamieliny? Kto nie używał nalewki bursztynowej? Same pozytywne skojarzenia.

Gold. Złoto. Bo co innego? Srebro? Zbyt pospolite. Miedź? Zbyt elitarna i bardziej niż do masowych lokat, pasuje do instalacji elektrycznych i hydrauliki. Kawa? Do parzenia, kupienia w markecie - jak najbardziej, ale z lokatą jej nie po drodze. Przynajmniej w skojarzeniach masowego odbiorcy.
Co innego złoto. Człowiek znał złoto wcześniej niż inne metale. Świadczą o tym znaleziska sprzed 4000 lat p.n. e. z Egiptu, Babilonu. Złoto swoje znaczenie i wartość zawdzięcza wyjątkowym, unikalnym zaletom: jest odporne na korozję, nie zmienia wyglądu ani na powietrzu, ani w innym środowisku, nie ulega działaniu kwasów, za wyjątkiem wody królewskiej i kwasu selenowego. Kolejne zalety złota to jego piękna barwa, połysk i rzadkość występowania. Obok renu jest ono najrzadszym metalem, a pod względem rozpowszechnienia zajmuje wśród pierwiastków dopiero 78 miejsce. Właśnie odporność na korozję, rzadkość i piękno stanowi o atrakcyjności złota jako lokaty kapitału.

Purpura. Barwnik zwarty w liściach indygowca zwany indygiem zrobił światową karierę. Był stosowany do trwałych, pięknych, niebieskich wybarwień od czasów starożytnych. Niewielka zmiana budowy cząsteczki indyga daje barwnik o zabarwieniu purpurowym, który zrobił wielką furorę w świecie starożytnym. Nad Morzem Śródziemnym żyją ślimaki Murex brandaris i Murex trunculus, wydzielające z gruczołu oddechowego śluz, który pod działaniem światła zmienia się w purpurowy barwnik. Do otrzymania jednego purpury trzeba poddać obróbce 12 tysięcy ślimaków. Aby wybarwić kilogram tkaniny, trzeba 350 tysięcy ślimaków. Purpura. Oto barwnik, elita elit. Za czasów rzymskich prawo do noszenia purpurowych szat przysługiwało jedynie cesarzowi, w kościele  katolickim - kardynałom, stąd "purpuraci", a na dworze królewskim - jedynie królowi. Magia purpury, dziś syntetyzowanej chemicznie, przetrwała do dziś.
Złoto, rozpalające hiszpańskich konkwistadorów i poszukiwaczy złota. Purpura, kolor powagi, dostojeństwa i władzy. I oddziały Amber Gold, prezentujące się jak najbardziej nobliwego banku.
Pod wpływem emocji, sprawnego marketingu rozsądek odpłynął. Jak pieniądze.
Oddział Amber Gold w Szczecinie, źródło: gazeta.pl