czwartek, 14 września 2017

iPhopne X: Zachwyt wygląda inaczej

Nowy iPhone od Apple dowodzi wybitnych kompetencji technologicznych koncernu, ale nie siły innowacji  - twierdzi „Neue Zuercher Zeitung” w relacji swojej korespondentki z USA.



Z okazji 10. urodzin iPhone’a szef Apple Tim Cook przedstawił we wtorek 12 września całą kolekcję nowych produktów, w tym flagowego iPhone’a  - X. Jeśli wierzyć wypowiedziom Cooka, nie chodzi tylko o opracowanie nowego modelu telefonu, ale skok innowacyjny, największy od czasów pierwszego iPhone’a, przekonywał prezes.
Może tak, może nie. Najważniejsze zadanie Cook wypełnił, ponieważ stworzył kolejną generację iPhone’ów, które wydłużają cykl życia tej marki i są kurą znoszącą złote jajka dla kalifornijskiego koncernu, a nowy model pewnie podniesie obrót, zyski i kurs firmy. Przynajmniej liczą na to  inwestorzy.
Z biznesowego punktu widzenia byłby to majstersztyk. Na szybko starzejącym się rynku elektroniki użytkowej osiągnięciem godnym najwyższego uznania jest utrzymywanie produktu przez dekadę w segmencie premium, tak optymalizując łańcuch wartości, że rekordowe marże nie spadają.




Zadyszka działu rozwoju


Najnowszymi nowościami w iPhone’ie X są ekran wypełniający całą powierzchnię telefonu, więc nie ma krawędzi oraz system do rozpoznawania twarzy, pozwalający między innymi na uruchomienie telefonu. Od firmy przecierającej szlaki innowacji można wymagać więcej. W końcu to Apple dzięki iPodowi zrewolucjonizował słuchanie muzyki w urządzeniach przenośnych. A komputery  stały się lekkie, eleganckie i łatwe w obsłudze.
Zainteresowany nowinkami technicznymi świat żywił nadzieję, że Apple ducha innowacji tchnie też w telefony, co podsycał swoimi zapewnieniami Tom Cook. Nie można oczywiście wykluczyć, że dysponujący miliardowym budżetem dział rozwoju opracuje prawdziwie rewolucyjne rozwiązanie. Ale Cook nie ma  na to zbyt wiele czasu, jeśli nie chce stracić wiarygodności, uważa dziennikarka szwajcarskiej gazety, Christiana Hanna Henkel.

W Stanach telefon ma kosztować 999 dolarów. Premiera i cena w Polsce pozostają nieznane.



https://www.nzz.ch/wirtschaft/kommentar-zu-apple-begeisterung-sieht-anders-aus-ld.1315908

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz