piątek, 20 kwietnia 2018

Wierzę w Człowieka, stworzyciela sztucznej inteligencji

“Nie, ja nie zamierzam umrzeć”, mawia podobno Sergey Brin, założyciel Google’a. I nie jest jedynym, który tak mówi. Dolina Krzemowa wydaje dziś miliardy na badania biotechnologiczne, których celem jest zwiększenie możliwości ludzkiego organizmu, przedłużenie życia, a nawet uzyskanie nieśmiertelności. To ostatnio stało się modne m.in. za sprawą Raya Kurzweila, futurologa, który przy okazji pracuje w Google’u i rozpropagowanej przez niego teorii singularity.



Kurzweil utrzymuje, że około roku 2045 będziemy w stanie połączyć ludzką osobowość ze sztuczną inteligencją i w ten sposób każdemu, kto dożyje tego czasu, zapewnić dowolne długie życie oraz przekroczenie biologicznych ograniczeń organizmu. (...)

“Jesteśmy w stanie umożliwić ludziom transformacje, które będą mogły rywalizować ze znanymi z komiksów Marvela: supermięśnie, ultrawytrzymałość, superodporność na promieniowanie”, opowiadał niedawno w “New Yorkerze” Brian Hanley, 60-letni mikrobiolog, który stara się zresetować swój organizm poprzez modyfikacje genetyczne związane z produkcją hormonu wzrostu.

To, co zostanie odkryte w prywatnych projektach, ma służyć przede wszystkim ich właścicielom i sponsorom. Może też całkowicie zmienić ludzkie społeczeństwo. Jednym z tych, którzy zadają bardzo trafne pytania o efekty przełomów w inżynierii genetycznej , jest Yuval Noah Harari. Izraelski historyk w 2015 r. opublikował głośną książkę “Homo Deus. Krótka historia jutra”. “Podział rodzaju ludzkiego na biologiczne kasty zniszczy fundamenty ideologii liberalnej. Liberalizm może współistnieć z różnicami socjoekonomicznymi. W rzeczy samej, ponieważ przedkłada wolność nad równość, bierze takie różnice za oczywiste. Jednak liberalizm nadal zakłada, że wszyscy ludzie mają równą wartość i znaczenie. (...) Co stanie się losem takiego przekonania, kiedy bogaci i biedni będą oddzieleni nie tylko majątkiem, ale też realnymi biologicznymi różnicami?”


Przegląd, nr 15, 9-15.04.2018

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz